Rymowanki

Wszystkie własnej produkcji, w większości z czasów liceum.

Owiń gardło szalem
i pożegnaj się z żalem!


Opowieść o dwóch ciotkach i ich kotkach

Dwie stare ciotki
podobne do się co do jotki
pogubiły w czas robotki
swoje ulubione motki

Wszystko to za sprawą kotki,
która dla swej lubej kotki,
kradnie czasem ciotkom motki.

Bohaterki nasze - ciotki
w furii założyły wrotki
Jechały mijając stokrotki,
chciały dorwać biedne kotki

Te nie miały ani wrotki,
więc uknuły plan, nimotki,
rzucić patyk, całkiem wiotki,
Wywróciły się sędziwe ciotki

Morał płynie z tej powieści
choć sam się w niej ledwo mieści
Jeśli kochać to nad szycie
Jeśli karcić - tylko skrycie
Nie odczuwał rozkoszy
z tych kilku rokoszy
Dosyć duża drewniana drzazga dorodnego duńskiego dębu drasnęła dziś dotkliwie delikatną dwupośladkową dupę dumnego druha Darka dziarsko dobiegającego dzięki dwudziestu drogowskazom dziurawą drogą dworską do dwustuletniego drewnianego domku drażliwego drużynowego Dominika drzemiącego donośnie.
wypadły
skrawki
ściągawki
z nogawki
pod ławki
domyślne podmioty
powodują wymioty
nie łapcie mnie za słówka
bo dziś mnie boli główka
zostaniesz
w kozie
na mrozie
przy wozie
w narkozie
na powrozie
meine
beide
Beine
sind kleine

<< z powrotem na główną